Przewożenie kułackiej stodoły…

Przewożenie kułackiej stodoły do kołchozu. Rozkułaczenie w obwodzie donieckim 1930. Miał być już dawno temu, ale w następnym tygodniu zrobimy chłopski tydzień i zaczniemy od czegoś względnie nietypowego w poniedziałek.

„Nie było żadnych ustalonych kryteriów uznania rodziny chłopskiej za kułacką. Jako pretekst wystarczył nieco lepszy dom (ściany podmurowane, a nie drewniane, na dachu gont zamiast strzechy), nieco większa obora, piec do wypiekania chleba w domu, posiadanie konia itp. Częstą przyczyną uznania za kułaka podlegającego natychmiastowemu rozkułaczaniu było znalezienie podczas inspekcji w gospodarstwie nawet niewielkiej ilości ziarna w okresach, gdy ziarno podlegało obowiązkowej konfiskacie.

W praktyce o wszystkim decydowały lokalne władze partyjne, biorąc pod uwagę postępy kolektywizacji w ich rejonie, wywiązywanie się chłopów z obowiązkowych dostaw żywności, czy wreszcie narzucone im centralnie normy rozkułaczania. Przy sporządzaniu list kułaków przeznaczonych do rozkułaczenia szeroko wykorzystywano donosy sąsiedzkie oraz informacje dostarczane przez kombiedy (utworzone przez bolszewików komitety biedoty wiejskiej). ”

Wiki

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #fotohistoria #historiajednejfotografii #rosja #myrmekochoria