Pamiętam jak w gimbazie…

Pamiętam jak w gimbazie mieliśmy na historii zadanie, gdzie był fragment tekstu źródłowego o wydarzeniu X i pytanie brzmiało mniej więcej:

Czy zgadzasz się z tezą postawioną w tekście źródłowym? Jeśli nie to dlaczego?
Tekst był specjalnie dobrany tak, że trudno było się zgodzić z tezą (była kuriozalna albo „niepolska”, nie pamiętam).
Kumpel, trochę dla beki, napisał „Zgadzam się”. I to była cała odpowiedź na to zadanie.
Dostał zero punktów.
Kręcił w tej sprawie małysza, ale oczywiście gunwo ugrał xD
Kto miał w tej sprawie racje? Stanęlibyście po stronie dziecka, które by w ten sposób oblało sprawdzian?
#ankieta #gimbaza #logika #historia