Cornelis Danckerts, Bitwa pod…

Cornelis Danckerts, Bitwa pod Lützen, 1632 rok

„Główne uderzenie Gustaw zamierzał przeprowadzić siłami prawego skrzydła, nad którym osobiście objął dowodzenie. Celem króla było wypchnięcie przeciwnika z Lipska. Atak skupionej na prawym skrzydle jazdy szwedzkiej z łatwością przebił się przez słabe lewe skrzydło Wallensteina, przecinając połączenie sił cesarskich z Lipskiem.

W centrum i na prawym skrzydle cesarskim rozgorzały najcięższe walki, w trakcie których wojska cesarskie stopniowo ustępowały Szwedom pola. W trakcie walki nadciągnęła od strony Lipska jazda Pappenheima, która z miejsca uderzyła na zwycięskie prawe skrzydło Szwedów. Szwedzi zostali zepchnięci na lipski trakt, jednak Pappenheim został śmiertelnie ranny[2]. Śmierć Pappenheima wywołała wśród sił cesarskich zamieszanie, które Szwedzi wykorzystali i ponownie oskrzydlili centrum cesarskie, jednak gęsta mgła ponownie przerwała ich natarcie. Na lewym skrzydle szwedzkim wojska Bernarda Weimarskiego wykrwawiły się w bezskutecznych atakach na Lützen, aż w końcu zaczęły się cofać z powodu kontruderzenia Wallensteina. W tej sytuacji Gustaw Adolf ruszył Bernardowi Weimarskiemu z pomocą na czele regimentu piechoty.

Kolejne wzmocnienie armia cesarska otrzymała od Octavia Piccolominiego, który na czele dwóch regimentów włączył się do walki. Wyłaniające się z mgły nowe regimenty całkowicie zaskoczyły Gustawa, który − trafiony przypadkową kulą w pierś − odjechał na tyły; około godziny 14 spadł z konia. Śmierci króla początkowo nie zauważono, walka toczyła się dalej. Szwedzi zwolna ustępowali cesarskim, zanosiło się na klęskę. W tym momencie książę Bernard Weimarski krzyknął: „Szwedzi! Oni zabili wam króla! Pomścijcie go!” i ruszył do szarży[2]. Wojsko poszło za nim i biło się zaciekle aż do zapadnięcia zmierzchu, zdobywając około godziny 16 Lützen wraz z cesarskimi bateriami. Pod wieczór Bernardowi udało się w końcu zmusić do odwrotu wojska cesarskie, których odwrót zamienił się w chaotyczną ucieczkę. Na placu boju broniła się jedynie piechota, jednak i ta, na rozkaz kontuzjowanego w bitwie Wallensteina, przerwała walkę. Wallenstein nakazał piechocie zabitego Pappenheima osłaniać swój odwrót w kierunku Lipska. Odchodząc, wojska cesarskie pozostawiły na placu boju wszystkie działa i kilka tysięcy zabitych (około 3 tys. poległych)[2].

Po odnalezieniu ciała króla Szwedzi (około 3400 zabitych, 1600 rannych i zaginionych) rozbili obóz, po czym 17 listopada zawrócili w kierunku Weißenfels. Starcie, choć zakończyło się sukcesem Szwedów, było dla nich pyrrusowym zwycięstwem ze względu na śmierć króla i ogromne straty[2]”

Wiki

#starszezwoje – blog ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami

#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #gruparatowaniapoziomu #militaria #wojna #myrmekochoria