Pompejański fresk ukazujący…

Pompejański fresk ukazujący ryby

Pompejański fresk ukazujący ryby. Malowidło znajduje się w Domu niejakiego P. Corneliusa Tagesa (Reg I, Ins 7, 10-12).

Obiekt jest typowym domem kupca z średnich warstw, który dorobił się majątku na handlu w I wieku n.e.

Pompejański fresk ukazujący ryby

#archeologia #imperiumromanum #historia #gruparatowaniapoziomu #ciekawostkihistoryczne #rzym #ciekawostki #venividivici

————————————————————————————–
Podobają Ci się treści? Wesprzyj IMPERIUM ROMANUM!

Dotacje

Bez dostaw z Ameryki Sowieci…

Bez dostaw z Ameryki Sowieci przegraliby II wojnę światową

Podczas konferencji w Teheranie nawet Stalin przyznawał, że bez amerykańskiej pomocy w ramach programu Lend-Lease ZSRS przegrałby wojnę z Niemcami. Nie była to w żadnym razie kurtuazja. Skala wsparcia płynącego zza oceanu była bezprecedensowa.

#historia
#iiwojnaswiatowa
#wojsko
#wojna
#ciekawostkihistoryczne
#ciekawostki
#gospodarka

31 lat temu, dokładnie 24…

31 lat temu, dokładnie 24 czerwca 1990 roku Lech Wałęsa ogłosił tzw. „wojnę na górze”, czyli konflikt, który wybuchł między Lechem Wałęsą, przewodniczącym Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność”, a rządem Tadeusza Mazowieckiego.

Po latach Lech Wałęsa powiedział:
– Ja też, nauczony, w pewnym momencie zrobiłem to, co oni – zrobiłem „wojnę na górze”. Nie należało jej robić, bo jakieś porozumienia były, na coś się zgodziliśmy, dostaliśmy premiera i należało tak trwać. Wstydzę się tego, brzydzę się tego, ale musiałem to zrobić, bo gdyby generał Wojciech Jaruzelski został jeszcze pięć lat, to Tadeusz Mazowiecki musiałby wykonać brudną robotę i nikt by nas więcej nie wybrał do żadnego parlamentu. Po raz pierwszy przegralibyśmy w sposób demokratyczny z komunistami i to się szykowało. Stąd ratowałem się „wojną na górze” – przyznaje były prezydent.

https://www.wykop.pl/link/6161785/31-lat-temu-miala-miejsce-wojna-na-gorze-czyli-rozpad-obozu-solidarnosciowego/

#kalendarium #lechwalesacontent #historia #polityka #kartkazkalendarza

Carlo Cascio – Włoski…

Carlo Cascio – Włoski mafioso, były szef cosa nostry.
W czasie mafijnej kariery miał jakoby własnoręcznie zabić około 40 osób, a zlecić zabójstwo kilkuset.

Carlo był najbardziej znany z zamachu bombowego koło Capaci w którym wysadził most podkładając pod niego 350kg materiałów wybuchowych. Tym mostem poruszał się antymafijny prokurator Giovanni Falcone.
Zamach okazał się skuteczny, pomimo że w momencie wybuchu samochód, którym poruszał się Falcone, jechał z prędkością 160 km/h.

Sam Carlo Cascio został aresztowany w grudniu 1994.

#kryminalne #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #mafia #historia #zbrodnia #mordercy

1125 + 1 = 1126 Tytuł:…

1125 + 1 = 1126

Tytuł: Zawichost 1205
Autor: Artur Foryt
Gatunek: historyczna
ISBN: 978-83-11-16067-5
Ocena: 7/10

Tym razem habek o trochę mniej znanej bitwie, zwanej „pierwszym cudem nad Wisłą”, a stoczoną między wojskami halicko-włodzimierskimi a sandomiersko-mazowieckimi. Artur Foryt w swojej książce dość szeroko się rozwodzi nad stosunkami politycznymi w trójkącie Ruś-Polska-Węgry, sięgając w swoich wywodach do czasów Bolesława Chrobrego. W wielu pozycjach z serii byłby to zarzut o zbytnim cofnięciu się w stosunku do tytułowego starcia, tutaj jednak temat jest chyba na tyle mało znany, że można autorowi wybaczyć takie podejście. Dużym plusem jest rozdział poświęcony wojskowości ruskiej, polskiej i węgierskiej oraz ten poświęcony kampanii zawichojskiej. Autor przedstawia w nim hipotezy dotyczące konfliktu, miejsca bitwy oraz jej przebiegu. Nie brak także w tekście odniesień do badań archeologicznych dotyczących miejsc związanych z opisywanymi wydarzeniami. Spoko miejsca Artur Foryt poświęca również zdarzeniom po bitwie dotyczących walki o Ruś Halicką-Wołyńską oraz postaci Daniela Romanowicza kończąc opowieść na pokoju węgiersko-halickim w 1247 roku.

Wpis dodany za pomocą tego skryptu

#bookmeter #historia #ksiazki

No i kto nadal nie wierzy w…

No i kto nadal nie wierzy w klątwę, którą pustoszy polską piłkę od dekad? Generalnie #sport mi dynda koło jajec. Ale skoro już polecieliśmy na to #euro2020 to postanowiłem pogrzebać trochę w #historia i wygrzebałem to szokujące info – o autentycznej klątwie voodoo jaką rzucono na naszą reprezentację w 1974 r. I co? G… – możecie nie wierzyć, ale polska piłka od dekad wygląda tak samo… Wyżej wała nie podskoczą! W ligach mogą grać świetnie, ale reprezentacja to piz…a! Ale tylko w piłkę nożną – we wszystkich innych dyscyplinach bywa już znacznie, znacznie lepiej!

#ciekawosti #polska #europa #swiat #pilkanozna