Z cyklu: „Bardzo Dziki…

Z cyklu: „Bardzo Dziki Zachód”

„GRZECHOTNIK JACK” – ŚMIERDZĄCY TROPICIEL WĘŻY

S.A. McIntyre uchodził w latach 80. i 90. XIX wieku, a więc w czasach Dzikiego Zachodu, za największego tropiciela wilków na zachód od Gór Skalistych. W ciągu jednego roku potrafił zabić 100 wilków i 500 kojotów. Na sprzedaży ich futer zarobił niezłe pieniądze. Jednak jego największą obsesją były grzechotniki. Ci, którzy go znali twierdzili, że potrafił wyczuć ich obecność z odległości kilku mil.

Dorobił się przez to przydomku „Grzechotnik Jack” („Rattlesnake Jack”). Jego dzieci (córka Martha i syn Albert) odziedziczyły po ojcu miłość do jadowitych węży. Wszędzie, gdzie się pojawiały, towarzyszyły im grzechotniki zwisające z ich karków niczym szalik. Z tego powodu Jack stoczył wiele batalii z urzędnikami, którzy za wszelką cenę próbowali mu dzieci odebrać. Tłumaczono, że to ze względu bezpieczeństwa małoletnich. Jack ze spokojem odpierał wszystkie zarzuty mówiąc, że kontakty z ludźmi są dla jego dzieci dużo bardziej niebezpieczne niż kontakty z najbardziej nawet jadowitymi grzechotnikami.

Sam McIntyre nie był odporny na ich ugryzienie. 26 lipca 1896 roku lokalna prasa poinformowała, że „Grzechotnik Jack” został zaatakowany przez węża. Ten atak jeszcze przeżył. 15 lat później nie miał już tyle szczęścia. Po ugryzieniu przez grzechotnika 8 marca 1911 roku, jego całe dostało skurczów. Jack wiedział, że jego koniec jest bliski, więc aby oszczędzić sobie cierpień, wyciągnął strzelbę i strzelił sobie w głowę…

Jack zasłynął czymś jeszcze… A mianowicie tym, że nie uznawał mydła i przez całe swoje dorosłe życie w ogóle się nie mył. Twierdził, że zapach mydła przeszkadzałby mu w tropieniu i zdradzał zwierzętom jego obecność. Z tego powodu był samotnikiem. Ludzie nie chcieli się zbliżać do niego i wszyscy zgodnie twierdzili, że gdziekolwiek pojawił się Jack – jego smród ciągnął się za nim na odległość kilkunastu metrów.

Nie istnieją natomiast żadne źródła mówiące o tym, czy Jack pozwalał się myć swoim dzieciom…

Na zdjęciu:
„Grzechotnik Jack” ze swoimi dziećmi – córką Marthą i synem Albertem. Fotografia z roku 1890.

#wmrokuhistorii #bardzodzikizachod #historia #ciekawostki #usa #xixwiek