Wśród głupich pytań o to czy…

Wśród głupich pytań o to czy jak się stanie na szynach, to pojedzie się jak tramwaj albo dokąd tupta nocą jeż – istnieje matka wszystkich głupich pytań

Zanim zastanowisz się jakie to może być pytanie, przyjrzyj się swojemu życiu. Przyjrzyj się lipcowi 2020.
Rodzina, przyjaciele.
Wakacje, wypady nad morze, wycieczki rowerowe, spotkania w knajpkach.
Być może wymarzona praca.
Zabawa z dziećmi, jakiś plac zabaw, układanie klocków.
Imprezy ze znajomymi, jakiś sport, książki, gry, cokolwiek co lubisz robić.
Wolny czas dla Ciebie i Twoich bliskich.
Wolność, swoboda, codzienność, normalność…

A teraz zamknij oczy i wyobraź sobie lipiec 1939.
Tacy sami ludzie, takie same marzenia, taki sam czas. Widzisz ich? Widzisz tam siebie?

A teraz szybko otwórz i znowu zamknij oczy – tego wszystkiego nie ma.
Pół rodziny nie żyje, przyjaciele gdzieś zniknęli, nie wiesz co się z nimi dzieje.
Twój świat przestał istnieć, z dnia na dzień pojawił się inny.
Na ulicach terror i codzienne zabójstwa, codzienne łapanki i wywózki.
Rasa panów gardzącą Tobą.
Wszech ogarniająca rozpacz i ból.
Ale żyjesz dalej, choć jedynym jego sensem jest teraz egzystencja, przetrwanie. Codziennie poniżany, codziennie wkurwiony przechodzisz obok uśmiechniętych oprawców i zniszczonych uciemiężonych zniewolonych, tych którzy zostali i którym zabrano wszystko. Tak jak Tobie. Nie ma nadziei, nie ma nic.

I tak przez pięć lat.

Otwórz oczy. Rozejrzyj się dookoła. Przesuń dłoń przed oczami, tak jak robi to magik przed dziećmi i jeszcze raz wyobraź sobie, że to wszystko zniknęło.
Zniknęło dawno.
Zniknęły budynki.
Zniknęły przedmioty.
Zniknęli ludzie…
Zniknęła pani ze sklepu
Zniknął sąsiad z rodziną
Zniknął kolega z pracy czy szkoły
Zniknęła Mama, Tata, Syn, Córka, Mąż, Żona, Brat, Siostra, Dziadek, Babcia, Wnuk, Wnuczka…

Nie ma. Nie ma. Nie ma.

Zniknęli 1750 dni temu.
Tysiąc siedemset pięćdziesiąt pieprzonych dni bez tego Twojego świata.
Tego świata, który zastąpiło piekło na ziemi

Czujesz to co w Tobie siedzi?
Czujesz ten wkurw?
Ten ból, żal i gniew narastający od 250 tygodni?
Czujesz to choć w 1% ?

No to już wiesz, jakie pytanie jest matką wszystkich głupich pytań.
Brzmi „po co oni walczyli?”

via ZelaznaLogika

#powstaniewarszawskie #historia #takaprawda