Widzieliście kiedyś faszyzm?…

Widzieliście kiedyś faszyzm? Nie mówię o Hitlerze, swastykach, antysemityzmie i Wehrmachcie, bo to tylko pewien kształt, jaki faszyzm przybrał w Niemczech kilka pokoleń temu. Chodzi mi o faszyzm jako taki, faszyzm w formie czystej – co by zostało z tego światopoglądu, gdyby poddać go destylacji?

Wydaje mi się, że dzisiaj trudno już zdać sobie sprawę, jak głęboko zbrodnie hitleryzmu przeorały niemiecką humanistykę – u zarania większości problemów, jakie postawiono w Niemczech w drugiej połowie XX wieku stały dwa podstawowe pytania: jak możliwy był faszyzm/nazizm i jak go uniknąć w przyszłości? W tych dyskusjach wyłoniły się oczywiście różne propozycje zdefiniowania nazizmu. Szerokie uznanie zdobyła perspektywa, w której faszyzm został uznany za odpowiedź na modernizację. Niemcy, podobnie jak cała Europa, gwałtownie się modernizowały w XIX wieku, a dojście Hitlera do władzy było konsekwencją obaw i lęków, jakie wzbudzało powstawanie nowoczesnego świata. W takiej perspektywie faszyzm jest przede wszystkim kontrrewolucją, sumą wszystkich strachów, jakie można żywić wobec nowoczesności. Co istotne, nie oznacza to w ogóle, że naziści nie korzystali z narzędzi, jakich dostarczyła modernizacja, było wręcz przeciwnie.

A teraz wyobraźmy sobie przykładowo, że znajdujemy się na portalu społecznościowym w kraju, gdzie nie można głosić treści antysemickich, nawoływać do wojny zaborczej czy pochwalać Hitlera. Jak propagować faszyzm w takim wypadku? Nic prostszego, wystarczy przecież nie pochwalać Hitlera, skoro to nie o Hitlera chodzi. Można się go pozbyć jak niewygodnego balastu i skupić na rzeczach naprawdę istotnych, czyli kontrrewolucji.

I tak powstał tag na portalu wykop.pl o jakże znamiennej nazwie #revoltagainsthemodernworld Gorąco polecam, jeżeli nie widzieliście jeszcze faszyzmu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

PS https://en.wikipedia.org/wiki/Black_Sun_(symbol)

#heheszki #polityka #4konserwy #neuropa #historia #anatomiapopulizmu