W nawiązaniu do tego wpisu…

W nawiązaniu do tego wpisu kolejne kilka słów o Polskiej wsi na Haiti, Cazale. A na końcu wpisu pytanie do Was. Przypominam, że założyłem własny tag – #podrozemateoaka – na którym będę opisywać różne ciekawe miejsca, które odwiedziłem 🙂

Na zdjęciu kościół Eglise Saint Michel Archange (św. Michała) położony na placu Jana Pawła II. W jego miejscu znajdował się najważniejszy budynek, wybudowany niedługo po przybyciu w to miejsce Polaków – kamienny kościółek. Zawalił się w 1995 lub 1996. Mieszkańcy uznali to za magiczną sprawkę – kamienie po prostu osunęły się, zawalając świątynie. Na kilkanaście minut przed rozpoczęciem niedzielnej mszy świętej. Niewiele brakowało, a budowla zawaliłaby się na tłum wierzących zebranych na modlitwę. „To musiał być cud, prawda”? Tym bardziej, jeżeli jedynymi rzeczami, które ocalały, i które są uznawane za dziedzictwo przodków, to stary instrument strunowy, prawdopodobnie skrzypce, które na Haiti znane są tylko tam, gdzie pojawili się Polacy oraz obraz przedstawiający Matkę Boską z Dzieciątkiem, bliźniaczo podobny do Obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej, która tutaj znana jest jako bóstwo voodoo, Erzulie Dantor. Instrument zaginął, a obraz, którego oryginał skrywany jest w zakrystii, znalazł swoje miejsce (w formie kopii) w kapliczce przy kościele. Kopia została zakupiona przez Pierwszą Damę Haiti, pochodzącą z Cazale Geri Benoit Belnowski, postaci, która wymaga szerszego omówienia. Idziemy na spotkanie z księdzem, Pascalem Renoncurt, którego przodek był legionistą, a matka Haitanką.

Relacja jest już prawie na ukończeniu, potrzebuję jeszcze trochę czasu. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

No i pytanie do Was – jest na świecie jeszcze kilka takich wsi i miejsc nieznanych, a związanych z Polakami. Jako, że bardzo interesuję się historią (i Polonią) i mam możliwość podróżowania, założyłem, że znaczną część z tych miejsc odwiedzę. Szukam kontaktów w różnych krajach, gdzieniegdzie ogarniam już sprawy na bardziej zaawansowanym etapie. Plan zacząłem od dotarcia do Cazale. W tym roku chciałem dotrzeć do kolejnej takiej miejscówki, położonej na głębokiej Syberii. No, ale widząc, jakie jest zainteresowanie, myślę nad tym, żeby zawiesić swoje sprawy życiowe i ruszyć jeszcze w tym roku na kilka miesięcy w świat, odwiedzić kilka z tych miejsc, zaopatrzyć się w sprzęt i zrobić z tego vloga. Jak myślicie, czy to dobry pomysł? 😉 Oglądalibyście?

#gruparatowaniapoziomu #historia #podrozemateoaka #podroze #podrozujzwykopem