Test skaczącej bomby przed…

Test skaczącej bomby przed operacją Chastise (bombardowanie tam w Zagłębiu Ruhry), 1943.
„Atak na zapory stał się możliwy do przeprowadzenia z chwilą skonstruowania przez Barnesa Wallisa i jego zespół z zakładów Vickersa bomby przeznaczonej właśnie do tego celu. Początkowo Wallis myślał o zrzuceniu bomby o wadze 10 ton z wysokości 12 000 metrów, co miałoby wywołać efekt „trzęsienia ziemi”. Problem polegał na tym, że alianci nie dysponowali bombowcem, który mógłby wznieść się na taką wysokość z takim ładunkiem. Do zniszczenia zapory wystarczyłaby znacznie mniejsza bomba, ale pod warunkiem, że eksplodowałaby tuż przy ścianie zapory poniżej poziomu wody, tymczasem tamy niemieckich zbiorników chronione były skutecznie sieciami przeciwtorpedowymi.
Wallis opracował więc bombę w kształcie beczki obracającą się lewoskrętnie z prędkością ponad 500 obr./min, która zrzucona z odpowiednio małej wysokości i przy właściwej szybkości samolotu miała pokonać znaczny dystans, skacząc po powierzchni wody aż do osiągnięcia ściany zapory. Ostatnie obroty winny pozwolić bombie toczyć się po ścianie zapory aż do jej podstawy.”
„Operation CHASTISE: the attack on the Moehne, Eder and Sorpe Dams by No. 617 Squadron RAF on the night of 16/17 May 1943. No. 617 Squadron practice dropping the ‘Upkeep’ weapon at Reculver bombing range, Kent. Second launch sequence (5): a group of observers watches as the bomb bounces toward the shoreline. Dr Barnes Wallis, on the extreme left of the group, can be seen urging the bomb on.”ArtykułWiki
#starszezwoje – tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami
#historia #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #fotohistoria #historiajednejfotografii #gruparatowaniapoziomu #iiwojnaswiatowa #militaria #myrmekochoria