Przeczytałem sobie tą słynną…

Przeczytałem sobie tą słynną nowelizację ustawy o IPN, ta o obozach zagłady i stwierdzam, że to wszystko jest z dupy, a już najbardziej z dupy jest ta ustawa, bo niczemu dobremu nie służy, a wywołała w sumie taką chujnię międzynarodową, jakiej od lat nie mieliśmy. Zdecydowanie lepiej byłoby, żeby pomysłodawca tych niezbyt szczęśliwych przepisów, na pomysł ich uchwalania w ogóle nie wpadł. Oczywistym jest, że w myśl przepisów ustawy ścigane mogłyby być tylko osoby, które klamalyby na temat obozów na terenie Polski, a problem w zasadzie w naszych granicach nie istnieje. Istniał we w sumie niewielkiej skali za granicą i mozolnie z sukcesami wyrowadzaliśmy społeczność międzynarodową z błędu. Teraz niestety wszystko to jak krew w piach, bo kłamliwa fraza została powtórzona setki tysięcy razy na całym świecie i to w większości w niekorzystny dla nas sposób.
Mamy zatem utrwalenie kłamstwa, kryzys międzynarodowy, wrogość i kiepską, nieskuteczną ustawę, do której link poniżej http://www.senat.gov.pl/prace/senat/proces-legislacyjny-w-senacie/ustawy-uchwalone-przez-sejm/ustawy-uchwalone-przez-sejm/ustawa,469.html
#oswiadczenie #polityka #germandeathcamps #historia #drugawojnaswiatowa #zydzi #izrael

Powered by WPeMatico