Pomożecie wykopać? ( ͡° ͜ʖ…

Pomożecie wykopać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Echa rozmów sprzed 4 stuleci – fragmenty rozmówek polsko-niemieckich z XVII w.

Kradzieże, alkohol i jedzenie, targowanie się – to wszystko możemy co roku zaobserwować na Jarmarku Dominikańskim. A przecież nie są to cechy charakterystyczne jedynie naszej epoki. Pewne zjawiska są uniwersalne, zaś upływ mijających wieków nie ma w ich przypadku żadnego znaczenia.

Możemy się o tym przekonać, podsłuchując echa rozmów gdańskiej ulicy sprzed czterech stuleci. Wystarczy sięgnąć do… rozmówek polsko-niemieckich z XVII wieku, które zostały wydane w Gdańsku!

„Viertztig Dialogi” zostały napisane przez pochodzącego z Hesji gdańskiego nauczyciela Nicolausa Volckmara. Wiadomo, że już w 1589 roku sam był studentem nadmotławskiego gimnazjum, a już w 1595 roku wydał swój pierwszy podręcznik do nauki polskiego. Zaczął pracę nad swoim kolejnym dziełem, czyli niemiecko-polskimi dialogami, które złożył w oficynie w 1601 roku. Niestety w tym samym roku Volckmar nagle umiera, a sam manuskrypt ginie w niejasnych okolicznościach. Po kilku latach został odnaleziony przez księgarza Balthasara Andrego, który doprowadził do ich wydania w 1612 roku.

– Es sind viel Fische vorhanden, und ist so Gedräng, daß einer auf dem andern liegt. (pol. Niewiele tam ryb, a taka ciżba, że jeden na drugim leży.)
– Ich konnte nich bald hinzudringen, ich wäre bald zu Tode gedrückt worden. (Nie mogłem się rychło docisnąć, mało mię nie zaduszono.)
– Eine Magd ward der Beutel abgeschnitten. O, wie sich die Magd zuweinete. (Jeden dziewce urzniono mieszek. O jakoż dziewka płakała.)
– Hat man den Dieb nicht krieget? (Złodzieja nie dostano?)
– Ja, dahin ist er, dahin. (Ale poszedłci, poszedł.)

#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #tworczoscwlasna #nauka #gruparatowaniapoziomu #religia #gdansk #trojmiasto #niemiecki #niemcy #jezykpolski #jezykiobce