Opowiem wam taką…

Opowiem wam taką #ciekawostkihistoryczne z #historia #2wojnaswiatowa w tle. Otóż w #piekaryslaskie, niedaleko Kalwarii znajduje się betonowe… coś, bo tak naprawdę ciężko było mi do dzisiaj znaleźć inne słowa. Bliźniacze betonowe konstrukcje, oddalone podwyższonym skrawkiem terenu liczącym jakieś 60 metrów. Jako, że dawniej byłem fanem tego typu konstrukcji, od razu miałem pewną myśl, że może być to schron, natomiast nie miałem pewności. Obiekt nie jest nigdzie opisany, nawet lokalne stowarzyszenie Pro Fortalicium zdaje się nie mieć pojęcia, że cokolwiek podobnego może w tej okolicy być. Zapytałem swojej babci, która żyła tutaj w czasie wojny o to i dowiedziałem się, że najprawdopodobniej jest to niemiecki schron przeciwlotniczy, zbudowany w czasie wojny, później zasypany. Ot, lokalna ciekawostka rozwiązana.
Niestety, obiekt leży na terenie należącym do pobliskiej parafii, co wyjaśnia czemu jest zapomniany i nikt się nim nie interesuje. Kto wie, może jest w dobrym stanie i wymaga tylko odkopania?