Każdy, kto myśli o…

Każdy, kto myśli o najważniejszym konflikcie po II wojnie, czyli zimnej wojnie, musi zadać sobie podstawowe pytanie. Czy wolałby mieszkać w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich czy w Stanach Zjednoczonych Ameryki. Odpowiedź jest oczywista ZSRR.

1. Poziom życia. Pobieżnie wydaję się, że konsumpcja na osobę dwa razy wyższa w USA. Jednak dodatkowe czynniki, takie jak, nierówność dochodowa sprawiają, że w latach 70. radziecka klasa robotnicza żyła na poziomie amerykańskiej klasy średniej. Potwierdzają to takie namacalne statystyki jak średni wzrost, średnia długość życia czy zdobyte medale olimpijskie. Dodatkowo USA znaczną część swojego bogactwa (co najmniej 10%) zdobyło poprzez imperializm, tak więc moralny poziom życia ZSRR jest deklasująco wyższy.

2. Chwała i potęga mojego kraju. Siła kompleksu militarno-przemysłowego 2,75 razy większa niż USA, które nie miałoby szans w wojnie z ZSRR.

3. Czynniki poza ekonomiczne. Piękny język, kobiety, kultura. Brak materializmu, przestępczości zorganizowanej.

Wyciągam ze spodni szerokich,
przed światem rozkładam – ładunku bezcennego fracht.
Czytajcie, zazdrośćcie,
jam obywatel
Związku Republik Rad.

Źródło: Sowiecki paszport, Włodzimierz Majakowski

Zdjęcie: radziecka klasa robotnicza, amerykańska klasa średnia.

#korwin #jkm #libertarianizm #liberalizm #komunizm #ekonomia #gospodarka #historia #4konserwy #bekazlewactwa #neuropa #gruparatowaniapoziomu #antykapitalizm