Jeśli myślicie, że wybory w…

Jeśli myślicie, że wybory w USA teraz są niezrozumiałe to zobaczcie co się np. działo w 1960 w Alabamie, gdy kandydatem Demokratów był Kennedy, a Republikanów Nixon i dlaczego niektórzy uważają, że Kennedy przegrał z Nixonem w całym USA, przynajmniej w popular vote, czyli w łącznej liczbie głosów.

W Alabamie głosowano wtedy bezpośrednio na elektorów. Na liście było 11 elektorów Demokratów i 11 Republikanów. Można było wybrać do 11 elektorów. Do tego 5 od Demokratów było zobowiązanych do głosowania na Kennedy’ego (pledged), a 6 nie było (unpledged).
Najlepszy elektor Republikanów zdobył mniej głosów niż najgorszy Demokratów. Przez co wybrano 11 elektorów Demokratów. 5 elektorów zagłosowało na Kennedy’ego, a 6 na Harry Byrda.
Co ciekawe najlepszy elektor unpledged dostał więcej (324,050) niż najlepszy Kennedy’ego (318,303). To, że można było głosować na różnych elektorów powoduje problem z policzeniem popular vote. Oficjalnie liczy się, że Kennedy miał tyle ile jego najlepszy elektor 318,303, unpledged 324,050 a Nixon tu nie ma wątpliwości 237,981. Tylko, ze wtedy wychodzi łącznie więcej głosów niż głosujących. Inna metoda to unpledged dać tylko to co mieli nad Kennedy’ego czyli 5,747 votes. Trzecia metoda to podzielić głosy najlepszego elektora Demokratów (unpledged) w stosunku 5/11 do 6/11. Wtedy Kennedy dostaje 147,295 głosów i ta zmiana powoduje, że przegrałby popular vote w całym kraju. Ponieważ różnica była bardzo niewielka.
Z tego co wiem kombinowanie z elektorami „unpledged” było związane z tym, że południe głosowało wtedy na demokratów, ale zmiany społeczne, rezygnacja z segregacji rasowej były nie do zaakceptowania i w ten sposób mogli głosować na bardziej konserwatywnego Demokratę.

Żaden ze mnie ekspert, więc poprawcie mnie jeśli walnąłem babola. Zródło:
https://en.wikipedia.org/wiki/1960_United_States_presidential_election_in_Alabama

#usa #wybory #ciekawostki #historia #gruparatowaniapoziomu