Gdyby hitlera(celowo z małej)…

Gdyby hitlera(celowo z małej) zabito w jakimś zamachu, lub po prostu by poległ w Wielkiej Wojnie, to… i tak mamy drugą wojnę światową. Być może nie byłyby to konflikt ogólnoświatowy, ale jakąś wojenkę mamy. Sowieci by nie odpuścili, prawdopodobnie jeżeli nie ma „Lodołamacza” w postaci adolfa, stalin rozprzestrzenia komunizm na dalekim wschodzie, lub atakując Indie Brytyjskie, co już planowano za caratu(chyba w latach 30 XIX wieku). W tym drugim scenariuszu, oczywiście Wielka Brytania nie odpuszcza i walczy z ZSRR, a wartość Polski na arenie międzynarodowej by wzrosła, Anglicy najprawdopodobniej próbują nas wciągnąć do tej wojny.
Jeżeli chodzi o naszego Zachodniego sąsiada, prawie wszystkie osoby decyzyjne w Republice Weimarskiej, były antypolskie i pragnęli zabrać nam nasze Poznańskie, Śląsk, Pomorze. Paradoksalnie dojście Hitlera do władzy przyniosło odwilż w stosunkach polsko-niemieckich, zakończono min wojnę celną. Gdyby adolf nie przejął władzy, mamy tak czy siak wroga na zachodzie, ktory próbuje się porozumieć z Sowietami celem rozbioru naszego państwa. #historia #przemyslenia #przemysleniazdupy