Galopujacy Major o obecnej…

Galopujacy Major o obecnej gównoburzy. Uprzejmie zwracam uwagę rzekomych „obrońców wolności słowa” z #4konserwy i zdezorientowane osobniki z #neuropa na ten aspekt. Najzabawniejsze i najsmutniejsze zarazem w całej tej sprawie jest jednak to, że nowelizacja ta nie była pisana przeciwko Izraelowi. Trudno bowiem sobie wyobrazić polskich prokuratorów ścigających stulatków w Tel Awiwie. Ta nowelizacja była pisana przeciwko Polakom. Dokładnie przeciwko polskim naukowcom, którzy od lat zajmują się porzuconym tematem holocaustu na polskiej wsi. Do tej pory dane były przerażające ale szczątkowe, obejmują tylko kilka powiatów. Lada moment wyjść ma jednak monografia przekrojowa obejmująca cały obszar okupowany. Dyskusja podobna do tej o Jedwabnej może wybuchnąć na nowo. Tylko teraz zamiast argumentów naukowych na stole pojawią się paragrafy. Fakt, że wyłączono karalność wypowiedzi w ramach działalności naukowej wiele nie zmienia, albowiem nadal karalne pozostają wypowiedzi w ramach działalności publicystycznej, a to na tym polu odbywa się debata. Polscy historycy apelowali, aby tę groźną dla wolności słowa nowelizację odrzucić. Nie pomogło. Sejm był głuchy na argumenty. I dopiero teraz, gdy Izrael się zainteresował rząd zapowiada doprecyzowanie nowelizacji. Mieliśmy mieć rząd, który przed nikim nie klęczy. A wygląda na to, że jeśli chcesz się pozbyć premier Szydło, musisz liczyć na humorki UE, jeśli chcesz wyoutować Macierewicza, musisz liczyć na nacisk US Army, a jeśli chcesz zmienić skandaliczną ustawę, możesz tylko czekać aż premier Izraela tupnie nogą.
#polityka #holokaust #wolnoscslowa #historia

Powered by WPeMatico