Ej sluchajcie co sie…

Ej sluchajcie co sie odjaniepawlilo to aż do tej pory mi głupio. Ostatnio byłem na dyskotece, poznałem jedną laske, zanim się obejrzałęm i poszlismy „do łóżka”, bylo zajebiście, sęk w tym, że w tym pośpiechu bzykaliśmy się bez gumy bo nie chciałem tracić czasu na dojście do sklepu, a i tak pewnie by już faja opadła i by się odechciało. Na następny dzień stało się coś dziwnego… od samego rana „mój mały” mnie bardzo, ale to bardzo swędział, że nic nie mogłem na to poradzić. Pomyslałęm, nic innego tylko zaraziłem się czymś od tej laski… nie zastanawiałem się tylko od razu poszedłem do lekarza. Wszedłem do gabinetu, powiedziałem co jest grane, że mały szczypie i swędzi, mówi ok, zobaczymy co Ci dolega, kazał zdjąć łachy i położyć się na tej leżance. Dobrze, że założył gumową rękawiczkę, bo jak by mnie dotknął bez niej to od razu byłbym pedałem… Ściągnął kaptur z małego, tak popatrzył, uśmiechnął się i zapytał „pokazać Panu sztuczke?”, a ja mówie no jak ma przestać szczypać to jasne, że tak. Mówi to proszę podejść do zlewu, no to podszedłem, a ten jak nie złapał za mydło i zaczął mydlić to się tylko modliłem, żeby nie stanął mi bo dopiero siara by była. Spłukał wkońcu wodą, ja tak stoje i tak patrze i mu mówie „Ty kurwa, nie swędzi i taki kurde inny zapach niż normalnie”. I kurwa morał tego jest taki, że wystarczyło go umyć…. ale siara
#zalesie #historia #truestory #niebieskiepaski #rozowepaski #lekarz #seks

Powered by WPeMatico