Dzienniki Goebbelsa, 28 lipca…

Dzienniki Goebbelsa, 28 lipca 1942:
„Wczoraj: […] Od Berndta otrzymuję na polecenie Rommla list, w którym skarży się on gorzko na niedostatek woli oporu u Włochów. Na niektórych odcinkach pozycji pod El Alamejn zachowują się wręcz strasznie. Australijczycy biorą niemal każdej nocy kilkuset Włochów do niewoli, tak iż z matematyczną dokładnością można wyliczyć, że jeśli dalej tak będzie szło, to w dającym się przewidzieć czasie nie będzie już żadnego Włocha w północnej Afryce. Komunikat o wizycie Duce w północnej Afryce jest w naszej prasie mocno wyeksponowany z powodów kurtuazyjnych i dyplomatycznych. Również Rommel wydaje się teraz pojmować, że musimy w propagandzie trochę przypochlebiać się Włochom. Mimo to nie ma on zbyt dobrej opinii o ich sile bojowej. Również sam Rommel pisze do mnie list. Zarówno on, jak i Berndt dają wyraz nadziei, że armii pancernej w północnej Afryce uda się jeszcze tej jesieni przegonić Anglików z Egiptu. Kto wie, czy to nie będzie możliwe wcześniej, niż nam się to wszystkim wydaje. W każdym razie mamy ku temu poważne zamiary. Jednakże zawód ze strony Włochów przyczynił się w dużej mierze do zniweczenia naszych planów.”
#niemcy #drugawojnaswiatowa #iiwojnaswiatowa #2wojnaswiatowa #historia #wlochy