Dzienniki Goebbelsa, 12…

Dzienniki Goebbelsa, 12 kwietnia 1942:
„Wczoraj: […] Wieczorem oglądam sobie bolszewicki film Piotr Wielki. Film stanowi próbę wykorzystania rosyjskiej historii w służbie na rzecz bolszewickiego pojmowania państwa. Ta próba nie jest niezręczna, a po części przeprowadzona z użyciem mocnych środków artystycznych. Widać również, że bolszewicy doszli do przekonania, iż bez narodowego ujęcia nie można na dłuższą metę prowadzić wielkiej polityki. Również bolszewizm bardzo zmienił swoje zdanie w tym względzie. Jednakże doszło do tego tak późno, że dla niego nie wynikną z tego jakieś istotne korzyści. Poza tym ten film upewnił mnie w przekonaniu, że nie wolno dopuścić, aby rosyjskie imperium, czy to pod flagą bolszewicką, czy też carską, znowu wyszło z tej wojny zintegrowane. Dopóki istnieje jedna Rosja, dopóty Niemcy nie będą pewni swojego narodowego bezpieczeństwa. Całkiem abstrahując od faktu, że potrzebujemy wielkich obszarów należących dzisiaj do Rosji w celu rozszerzenia naszej bazy żywnościowo-surowcowej, nie możemy dopuścić, aby przy naszej wschodniej granicy żył 190-milionowy naród, który się modernizuje i organizuje według standardów zachodnioeuropejskich. Ten problem to właściwy powód kampanii wschodniej. Musi on zostać rozwiązany w trakcie zbliżającego się lata i jesieni, jeśli ma nie dojść do dramatycznego zaostrzenia się wydarzeń wojennych.”
#historia #rosja #film #zsrr #drugawojnaswiatowa