Czytam sobie wedy słowiańskie…

Czytam sobie wedy słowiańskie i mam ciekawy fragment:

I poślą do nich Bogowie Wielkiego Wędrowca, miłość niosącego, ale kapłani Złotego Tura poddadzą go śmierci męczeńskiej
i po śmierci ogłoszą bogiem go….
i stworzą wiarę nową, zbudowano na kłamstwie krwi i ucisku…
I ogłoszą wszystkie narody niższymi i grzesznymi
I wezwą przed oblicze przez nich stworzonego Boga kajać się i prosić o wybaczenie za czyny
dokonane i nie dokonane…

Nie przypomina wam to kogoś?
#historia #religia #slowianie