80-letni ojciec z Olkusza….

80-letni ojciec z Olkusza. Historia z wieku XIX

Poszukiwaniami genealogicznymi zajmuje się już blisko 10 lat, ale z taką sytuację spotykam się chyba po raz pierwszy.

Jest rok 1819. Do parafii w #olkusz stawia się ojciec – Jędrzej utrzymujący się z profesji mularskiej. Jak to w metrykach, zapisano jego wiek – „liczący lat osiemdziesiąt”. Jego żona i matka dziecka – Małgorzata – była blisko połowę młodsza – liczyła 44 wiosen.

Innych dzieci ani przed 1819, ani po 1819 nie było. Podany wiek ojca wydawał się aż nieprawdopodobny – może spisujący się pomylił i ojciec miał lat 70? Poszukajmy więc metryki ślubu Jędrzeja i Małgorzaty. Okazuje się, że pobrali się rok wcześniej – w roku 1818.

Wówczas w kościele stawił się 79-letni sławetny wdowiec Jędrzej syn nieżyjących od niepamiętnych czasów rodziców. Przedstawił swoją metrykę urodzenia, więc wiek był potwierdzony.

Jaki jest dalszy ciąg historii?

pokaż spoiler Okazuje się, że Małgorzata umiera w 1831 roku. Zgon zgłosił 99-letni(!) mąż Jędrzej – utrzymujący się ze stolarki. On sam umiera rok później w wieku lat 100. Nikt już nie pamięta jak nazywali się jego rodzice, a zgłaszający zgon byli 3-krotni młodsi od niego.

Poniżej wycinek z aktu zgonu.

#historia #genealogia #historiajednejmetryki #ciekawostkihistoryczne #malopolska #szukamyprzodkow #ciekawostki #liganauki