to jest dobre Armia Czerwona…

to jest dobre

Armia Czerwona na zajmowanych terenach poszukiwała nie tylko sprzętu niemieckiego, w jej zainteresowaniu były również zestrzelone samoloty aliantów. Oceną stanu samolotów i ich naprawą zajmowała się 45 Dywizja Lotnictwa Dalekiego Zasięgu. Z różnych regionów Polski, Rumunii, Węgier, Czechosłowacji i Jugosławii do połowy maja 1945 zebrano 73 B-17 i tyle samo B-24 różnych wersji oraz 14 P-51.
Samoloty doprowadzone do stanu lotnego ewakuowano do ZSRR, gdzie były poddawane testom w locie. Uznanie Rosjan budziły bombowce B-17 jako samoloty posiadające doskonałe właściwości lotne. Rosjanie doceniali również komfort pracy załogi, zdecydowanie wyprzedzający konstrukcje radzieckie.
W 1947 roku zaczęto wycofywać B-17 z jednostek wojskowych, kilka przekazano do jednostek cywilnych. Służyły w instytutach badawczych, gdzie używano ich jako latających platform do testowania sprzętu radiowego i radarowego.

#historia