Mirasy, pomożecie kopnąć?…

Mirasy, pomożecie kopnąć? Zrobiłem głęboki research dotyczący najsłynniejszego zakładu resocjalizacyjnego w dawnej Rzeczpospolitej, łącznie z przetłumaczeniem przywileju królewskiego Władysława IV Wazy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dom Poprawy: najsłynniejszy zakład resocjalizacyjny dawnej Rzeczpospolitej

W 1629 roku w Gdańsku powstał Zuchthaus, czyli Dom Poprawy. Kierowano tutaj na przymusową pracę ludzi, którzy w mniemaniu władz rokowali nadzieję na resocjalizację. Do tej grupy należeli włóczędzy, prostytutki oraz…cudzołożnicy. Więzienie okryło się ponurą sławą w całej Rzeczpospolitej.

W środku m.in:

• jak wyglądało życie w gdańskim cuchthauzie;
• o wielkiej aferze z komendantem twierdzy w #torun;
• co jedli więźniowe i jaki wykonywali prace;
• jaki personel pracował w Domu Poprawy.

Zachęcam do lektury 🙂

#gdansk #ciekawostkihistoryczne #historia #trojmiasto #liganauki #gruparatowaniapoziomu

Broń palna w…

Broń palna w Szwajcarii:
https://www.wykop.pl/link/6258705/bron-palna-w-szwajcarii/

#europa #szwajcaria #bron #bronpalna #historia #ciekawostki #mikroreklama #ciekawostkihistoryczne

Czy ktoś z Was kojarzy co to…

Czy ktoś z Was kojarzy co to za mapa jest i czy to jest prawdziwe? Jeśli dobrze pamiętam to jakiś Polak w USA wykradł tą mapę dawno temu, ale nie mogę sobie przypomnieć więcej szczegòłòw. Dziwi i przeraża mnie jej dokładność w planowaniu – zatrucie rzek na południu Polski aby śląsk i Krakòw miał ogromny problem.
#historia #polska

Jak ciżemki krakowskie…

Jak ciżemki krakowskie degenerowały moralnie Zachód

Specjalnością krakowskich szewców w późnym średniowieczu były buty z długimi, spiczastymi końcami. W XIV wieku zaczynają one zdobywać popularność jako artykuł luksusowy w Anglii i Francji, gdzie są znane odpowiednio jako cracoves (ew. cracowes) albo poulaines.

Noszą je przede wszystkim eleganci z zamożnych elit, ale zdobywają też popularność w szerszych kręgach społeczeństwa.
Buty były wykonywane z drogich materiałów, nierzadko bogato zdobione. Były też wypychane w środku i wzmacnianie fiszbinami, by zachować sztywność nosków. Spotkałem się z informacją, że wydłużone buty powodowały deformację stóp przez wąski krój [4]. Siłą rzeczy wymagały też dość specyficznego stylu chodzenia.

Kościół szybko dostrzegł w nich zagrożenie moralne i potępiał ja jako wyraz zbytku i grzesznego życia. Buty te były potępianie w kazaniach i w kronikach kościelnych i zakonnych.

Pierwszą wzmiankę o noszeniu tych butów w Anglii pojawia się w kronice Eulogium Historiarum (początek II połowy XVI wieku), gdzie mnich-kronikarz pisze, że bardziej pasują na „pazury demonom” niż jako strój dla mężczyzny [1][3].

Według mnicha z Evesham, te „accursed vices” (w wolnym tłumaczeniu „przeklęte przywary”) miała przywieźć do Anglii Anna Czeska, pochodząca z dynastii Luksemburskiej, żona króla Ryszarda II [1].

Anonimowy poeta z Anglii w wierszu z 1388 skarżył się, że długie noski nie pozwalają mężczyznom klękać do modlitwy w kościele [1].

„Gdy ktoś przychodził do spowiedzi, ksiądz, wśród innych pytań, indagował również, czy penitent nie nosił dwubarwnych nogawic, ubrania wycinanego w ząbki przy brzegach i krakowskich trzewików” [3].

Sławny teolog John Wycliffe określa cracowes jako „dzieło diabła” [3].

Ostatecznie buty te zostały zakazane – we Francji w 1368, a w Anglii w 1465 roku.

1. https://en.wikipedia.org/wiki/Crakow

2. http://czas-bezpowrotnie-miniony.blogspot.com/2016/12/buty-przy-kominku.html

3. A. Jelicz, Życie codzienne w średniowiecznym Krakowie

4. https://uk.style.yahoo.com/bunions-rife-medieval-britain-pointy-shoes-230112731.html
#historia